<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Sezonowa depresja precz!</title>
	<atom:link href="http://www.nastrojowyogrod.pl/2010/01/sezonowa-depresja-precz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nastrojowyogrod.pl/2010/01/sezonowa-depresja-precz/</link>
	<description>O ogrodach bajecznych i codziennych naturalnie...</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Dec 2011 09:31:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Choinka - jak pozbyć się ekologicznie? &#124; Nastrojowy Ogród</title>
		<link>http://www.nastrojowyogrod.pl/2010/01/sezonowa-depresja-precz/comment-page-1/#comment-1162</link>
		<dc:creator>Choinka - jak pozbyć się ekologicznie? &#124; Nastrojowy Ogród</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jan 2011 13:30:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nastrojowyogrod.pl/wp/2010/01/sezonowa-depresja-precz/#comment-1162</guid>
		<description>[...] Ewa, 1 sty 2011 o 13:48     Wkrótce przyjdzie moment, kiedy twoja żywa choinka będzie musiała opuścić nasz dom. Jedni po prostu wyniosą ją na śmietnik, a część wyląduje w lesie lub na poboczach dróg. Kupiłam żywą choinkę więc jestem odpowiedzialna za to, co się z nią stanie po świętach. Może zamiast wyrzucać można z nią zrobić coś innego? Trochę ruchu na świeżym powietrzu odgoni zimową depresję. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ewa, 1 sty 2011 o 13:48     Wkrótce przyjdzie moment, kiedy twoja żywa choinka będzie musiała opuścić nasz dom. Jedni po prostu wyniosą ją na śmietnik, a część wyląduje w lesie lub na poboczach dróg. Kupiłam żywą choinkę więc jestem odpowiedzialna za to, co się z nią stanie po świętach. Może zamiast wyrzucać można z nią zrobić coś innego? Trochę ruchu na świeżym powietrzu odgoni zimową depresję. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://www.nastrojowyogrod.pl/2010/01/sezonowa-depresja-precz/comment-page-1/#comment-685</link>
		<dc:creator>Ewa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 06:27:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nastrojowyogrod.pl/wp/2010/01/sezonowa-depresja-precz/#comment-685</guid>
		<description>Sławku, wszyscy mamy naturalną skłonność do gnuśnienia, a zimą z braku światła i temperatury sprzyjającej życiu jest nam tym łatwiej, tym bardziej niepostrzeżenie.&lt;br /&gt;A więc nie. nie i jeszcze raz nie.&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;Miło Cię znowu widzieć. Ogród masz dalej - jak rozumiem, a blog? czy założyłeś blog o swoim ogrodzie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sławku, wszyscy mamy naturalną skłonność do gnuśnienia, a zimą z braku światła i temperatury sprzyjającej życiu jest nam tym łatwiej, tym bardziej niepostrzeżenie.<br />A więc nie. nie i jeszcze raz nie.<br />&#8230;<br />Miło Cię znowu widzieć. Ogród masz dalej &#8211; jak rozumiem, a blog? czy założyłeś blog o swoim ogrodzie?</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sławek P.</title>
		<link>http://www.nastrojowyogrod.pl/2010/01/sezonowa-depresja-precz/comment-page-1/#comment-684</link>
		<dc:creator>Sławek P.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 21:20:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nastrojowyogrod.pl/wp/2010/01/sezonowa-depresja-precz/#comment-684</guid>
		<description>Witaj Ewo i witaj Lolu!!&lt;br /&gt;Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w tym Nowym Roku!! Niech Wasze ogrody kwitną obficie &lt;br /&gt;A ja napisze nieco o tym jak ogród wyleczył mnie z owych zimowych depresji. Dawniej (życie przedogrodowe) zima to było kilka miesięcy ciemnych, zimnych i wilgotnych. Nieciekawie. Wracałem po pracy do domu i czekałem właśnie na wiosnę. W marcu zazwyczaj już czułem mocne napięcie aby ta zima się w końcu skończyła. Teraz jest inaczej. Jestem zapalonym ogrodnikiem, ale jesienią zazwyczaj moje akumulatory wysiadają. Przez kilka wiosenno-letnich miesięcy pracuję w ogrodzie dużo, poświęcam mu wiele czasu i serca. I zima to czas genialnego odpoczynku. Patrzę teraz na zasypany śniegiem i uśpiony ogród, który też się regeneruje. I cieszy mnie to że mogę w tym czasie robić tak wiele innych ciekawych rzeczy, choćby naczytać się do upadłego. W marcu poczuję jednak pierwszy ogrodowy zew i zacznę planowanie, wertowanie czasopism, układanie kwietnych kompozycji. Zacznie się budzić ogród na zewnątrz i we mnie. I cieszę się że właśnie tak we mnie to się samo poukładało. &lt;br /&gt;Zimowo pozdrawiam i życzę powodzenia!&lt;br /&gt;Sławek P.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Ewo i witaj Lolu!!<br />Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w tym Nowym Roku!! Niech Wasze ogrody kwitną obficie <br />A ja napisze nieco o tym jak ogród wyleczył mnie z owych zimowych depresji. Dawniej (życie przedogrodowe) zima to było kilka miesięcy ciemnych, zimnych i wilgotnych. Nieciekawie. Wracałem po pracy do domu i czekałem właśnie na wiosnę. W marcu zazwyczaj już czułem mocne napięcie aby ta zima się w końcu skończyła. Teraz jest inaczej. Jestem zapalonym ogrodnikiem, ale jesienią zazwyczaj moje akumulatory wysiadają. Przez kilka wiosenno-letnich miesięcy pracuję w ogrodzie dużo, poświęcam mu wiele czasu i serca. I zima to czas genialnego odpoczynku. Patrzę teraz na zasypany śniegiem i uśpiony ogród, który też się regeneruje. I cieszy mnie to że mogę w tym czasie robić tak wiele innych ciekawych rzeczy, choćby naczytać się do upadłego. W marcu poczuję jednak pierwszy ogrodowy zew i zacznę planowanie, wertowanie czasopism, układanie kwietnych kompozycji. Zacznie się budzić ogród na zewnątrz i we mnie. I cieszę się że właśnie tak we mnie to się samo poukładało. <br />Zimowo pozdrawiam i życzę powodzenia!<br />Sławek P.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

