Araukaria – tajemnica dobrego wzrostu…

Tajemnicą udanej hodowli tej uroczej rośliny jest posadzenie jej w osłonce, nie w doniczne, aby nie miała odpływu wody. Araukarie to rośliny wilgotnych lasów Ameryki Południowej, dlatego lubią mieć non stop wilgotne podloże, wilgoć w powietrzu (zalecam spryskiwać raz w tygodniu przegotowaną wodą).
Uprawiam araukarie od 15 lat. Mam dwie. Ta 15 letnia jest inna, grubsze igły i gałęzie cięższe – rośnie wolniej. Widac ją na zdjęciu – ma prawie 1,20 szerokości.
Druga ma 7 lat, cieńsze igiełki – rośnie jak głupia na wysokość, na szerokość nie chce – już mnie przerosła.
Może to zabrzmi jak herezja, ale przynajmniej raz w miesiącu całkowicie je zalewam wodą – po kokardkę lubią stać w błotku….
Nie ma potrzeby wynoszenia ich do chłodnego pomieszczenia na zimę, wystarczy że nie będą stały przy kaloryferze, a zniosą okres grzewczy bez problemu.
Przy przesadzaniu mieszam ziemię z przekompostowanym nawozem naturalnym zakupionym w dobrym sklepie ogrodniczym.

Comments

  1. joanna says

    Ależ okaz!!! Cudny :)))
    Gratulacje Ewo 🙂
    I jak zawsze przy okazji można liczyć na Twoje dobre rady

    Pozdrawiam :))

  2. Ita says

    Joanna mnie wyprzedziła ,ale też muszę to napisać ,ALE OKAZ !!!!
    Masz rękę do kwiatów.
    Pozdrawiam

  3. anavilma says

    Witaj, ja pierwszy raz na Twoim blogu, ladnie tu 🙂
    I jeśli można, pytanie o araukarię: dostałam w ubiegłym roku od koleżanki wymizerowaną dość roślinkę. Trochę się u nas przez sezon wykurowała, ale na dole już pozostała łysa i średnio przez to ładna. Jak myślisz, czy mogłabym ją przyciąć dość nisko? Odbije czy ją zmarnuję na amen ?
    Pozdrawiam 🙂
    Ania

  4. Ewa says

    Aniu, o przycinaniu araukarii mówi się, że jedyne co można zrobić, to uszczykiwać minimalnie nowe pączki rozwijające się w nowe przyrosty. Może wtedy uspione pąki zaczną rosnąć, w miejscach w kórych byś chciała.
    Araukaria rosnie powoli, więc gdyby obciąć mocno, bedzie wyglądął przydko przez kilka lat.
    A jezeli bardzo ta łysina przeszkadza, moze podsadź ją jakąś inną rośliną o podobnych wymaganiach.
    Pozdrawiam,

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)