Brugmansia sadzonka siedmiomiesięczna planuje ekspansję…?

Czy pamiętacie sadzonki moich brugmansii otrzymanych od miłych sąsiadów poznanych dzięki temu blogowi?
Fragment brugmansii włożyłam w listopadzie do wody, gdzie przetrwała smętne zimowe miesiące aż do marca.
Brugmansia miała już wtedy korzonki i posadziłam ją w doniczce pasującej do rozmiaru sadzonki.
Zobacz ile urosła w ciągu 2 miesięcy i jak wygląda dzisiaj – dla porównania u dołu zdjęcia położyłam komórkę mężowską, któremu notabene opadła szczęka, gdy zobaczył rozmiary.
Na jasnym parapecie, w świeżym kompoście brugmansia rośnie jak na drożdżach.
Nie jest jedyna jakie są pod moją opieką. Druga, z podobnej sadzonki zrobionej w tym samym czasie jest dużo mniejsza, ponieważ dwa tygodnie temu trafiła do ogrodu, gdzie temperatury są jednak niższe. Wiosna nas nie rozpieszcza.
Trzecia brugmansia, która jest dorosłą i pełnoletnią rośliną, została również wystawiona do ogrodu miesiąc temu i ma się dobrze. Ma piękne wielkie liście, choć temperatura panująca na zewnątrz zatrzymała jej wzrost.

Comments

  1. Magoda says

    Faktyczne rośnie jak na drożdżach! Piękna roślina. Gratuluję!
    Pozdrawiam.

  2. Lena says

    Faktycznie pieknie wyrosla:), i jaka soczysta zielen. Az przyjemnie popatrzec:). A co to dopiero bedzie jak zakwitnie…
    Pozdrawiam jeszcze niedzielnie:).

  3. Magda says

    Wielka! Chyba jej dobrze było u Ciebie w domu, może już teraz bedzie ciepło i będziesz mogła ją wystawic do ogrodu. Jaki kolor kwiatów ma Twoja roślinka?

  4. Ewa says

    Żółte – najbardziej pachną.
    No właśnie nie wiem czy ją wystawić na dwór – może trochę poeksperymentuję. Na dworze już stoją dwie.

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)