Dlaczego moje ‚drzewo oliwne’ nadal stoi w ogrodzie?


Jest im tam nadal dobrze. Co prawda są to bardzo młode drzewka oliwne, ale oliwka wytrzymuje do -12 stopni Celsjusza, a starsze drzewo oliwne nawet do -28 stopni.

Tak więc moje drzewo oliwne w ilości 2 sztuk – hehe miniaturki – dopóki nocą mróz będzie mniejszy niż -10 stopni, będą stały w słonecznym miejscu, przy południowej ścianie, gdzie mikroklimat jest najsuchszy i najcieplejszy.

Jest jeden – bardzo istotny – powód, dla którego nadal stoją na zewnątrz. Drzewo oliwne czyli oliwka europejska (Olea europea) pomimo iż jest wybitnie światło- i ciepłolubna, potrzebuje ok. 300 godzin rocznie prawdziwego chłodu, aby owocować. A mnie się marzy cudowna energia drzewa oliwnego i własne oliwki!

Kiedy już uda Ci się kupić sadzonki drzewa oliwnego i jeżeli chcesz mieć oliwki na swoim drzewku, to oprócz ciepła i chłodu ważne jest, aby mieć minimum 2 odmiany. Oliwka jest ‚prawie’ jednopienna tzn. że na pojedynczym drzewku można uzyskać owoce, ale lepsze efekty uzyskuje się mając przynajmniej 2 różne odmiany. Niestety kłopot polega na tym, że trudno jest w naszych warunkach je zidentyfikować, a dodatkowo niektóre niestety nie są kompatybilne 🙂

Lubią praktycznie każdą ziemię, o ile mają zapewniony dobry drenaż. Trzeba je okresowo przesuszać pomiędzy kolejnymi podlewaniami. Dobrze jest zapewnić sporo materii organicznej w podłożu. Nawożenie w zależności od preferencji właściciela: albo nawozy naturalne albo sztuczne. W tym drugim wypadku zalecane jest nawożenie w marcu, maju i sierpniu.

Kwiaty i owoce pojawiają się na ubiegłorocznych pędach. Kwiaty są małe, pachnące i zwykle jednopienne (męskie i żeńskie na jednej roślinie), choć niektóre odmiany są dwupienne. Co drugi rok że występować nadmierna obfitość owoców, ale tylko u drzewek młodszych. Dobra proporcja to 1 oliwka na 30cm gałązki 🙂 hmmm….

Zadziwiająca jest ilość odmian. W samych Włoszech znanych i opisanych jest ich 300, choć do celów uprawnych wykorzystuje się trzy: ‚Leccino’, ‚Frantoio’ i ‚Carolea’.

Moja fascynacja drzewami oliwnymi zaczęła się w 1999 na Korfu, gdy zobaczyłam niezwykle stare gaje oliwne. Są to chyba najstarsze gaje oliwne w Europie – jeśli ktoś zna starsze to proszę o informację.

Gaje oliwne na Korfu są niezwykłe z 2 powodów. Pierwszy to wiek – mają ponad 400 lat. Zostały posadzone przez kupców weneckich, po ustawie przyjętej przez senat, w 17 wieku, ustalający wynagrodzenia pieniężne za nowe nasadzenia oliwne na Korfu. Dzięki temu zasadzonych zostało ponad 4 miliony drzewek, z których większość rośnie do dzisiaj.

Po drugie, drzewa oliwne uprawiane dla oliwek zwykle są cięte, co ogranicza ich wzrost (ale trzeba uważać – nadmierne cięcie prowadzi do przyspieszenia wzrostu wegetatywnego: rosną za bardzo gałęzie i liście zamiast owoce).

Drzewa na Korfu nie są cięte wcale!

Dzięki temu rosną wysokie i przybierają przedziwne kształty. Oliwki gdy dojrzeją, pozwala im się opadać na ziemię na rozłożone płachty.

Korfu jest pokryte 400-letnimi gajami oliwnymi, ciągnącymi się kilometrami. Przedziwne w kształtach drzewa robią niezwykłe i mistyczne wrażenie.


Nie wiadomo dokładnie gdzie rośnie najstarsze drzewo oliwne. Ze wszystkich zdjęć jakie widziałam oliwka na Zakynthos wydaje się najstarsza.

Niestety globalne ocieplenie może zagrozić również uprawom oliwek.
Jak donosi Turkish Daily News obniżający się poziom wód gruntowych oraz piaski znad Sahary osłabiły plony w tym roku o 40%.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się na powiadomienie mailem o następnych:
–>> Subskrybuj Nastrojowy Ogród e-mailem <<--~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Comments

  1. Krystyna Skwarkowska says

    Witam bardzo podobał mi się komentarz, okazało się że sama mam oliwki w ogrodzie, dostałam kiedyś pięknie kwitnący i pachnący bukiet z gałązek. Tak mi się spodobały, że postanowiłam ich ukorzenić. Udało się, bo mam w ogrodzie dwia piękne drzewka, wkrótce zakwitną. W ubiegłym roku pierwszy raz zaowocowały, Było niewiele owoców, ale były i to się liczy.Teraz będą kwitły, co przyniesie jesień zobaczymy. Pozdrawiam Krystyna.

  2. Krystyna says

    Witam.
    Moje drzewka oliwne pięknie kwitną, są to malutkie żółte kwiatuszki.A jak pachną zawrót głowy, zapach roznosi się po całymn ogrodzie.Nasza ziemia to są piaski, myśleliśmy że nic nam tu nie urośnie. Ale ciężka praca dużo kompostu i miłość do ziemi zrobiły swoje.Mieszkam na Dolnym Sląsku, niedaleko Jeleniej Góry.

  3. Krystyna says

    Moje drzewka rosną na dworze nie wnoszę ich do domu. Są to drzewa wysokie na dwa metry. Na wiosnę ich przycięłam bo już wystrzeliły bardzo wysoko. Posadziłam ich w gruncie jakieś 8-lat temu, z myślą o ich pięknej barwie liści i kwitnących kwiatuszkach. Obkładam ich kompostem na zimę a rosną w zaciszu wysokiego żywopłotu.Prezentują się pięknie na trawniku wśród zieleni. Ich pnie są cotaz ładniejsze.Jeśli podaszmi swój e-mail to wyślę Ci zdjęcia. Do ubiegłego roku nie wiedziałam że to są oliwki. Wystarczyło że pięknie mają liście i kwitną. Dopiero kolega otworzył mi oczy dostrzegł malutkie oliwki. Poszperałam w komputerze i w książkach i okazało się że to jest to.Ja jestem osobą upartą i lubię mieć w ogrodzie wszystko co mi się podoba. Dlatego ukorzeniłam te pięknie pachnące gałązki. Było ich wiele ale ukorzeniły się dwie. Mamy duży ogród i lubimy wszelkie nowści. Ale finanse są ograniczone to ukorzeniamy gałązki i mamy wiele drzewek wyprodukowanych przez siebie.
    Pozdrawiam Krystyna

  4. Renata says

    witam serdecznie
    bardzo jestem zainteresowana drzewkami oliwnymi , poproszę o zdjęcie
    dziekuję Renata

  5. Piotrek says

    czy drzewka przetrwały tegoroczną zimę? jeśli tak, to czy mógłbym prosić o mały zrazik do ukorzenienia?

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)