Jak samemu zaprojektować ogród…

Zaczynasz przygodę z ogrodem?

Nie wiesz od czego zacząć zabrać się do roboty?

Nie wiesz na co zwrócić uwagę?

Oto kilka praktycznych wskazówek od projektanta. Osoby, która sama zaprojektowała i wykonała swój ogród.

Przygotowałam również rozszerzoną, darmową wersję kursu w odcinkach – jeśli chcesz ją dostać, zapisz się na e-kurs – zapisy możliwe w okienku, które pojawia się tylko raz w trakcie odwiedzin po wejściu na główną stronę lub w formularzu poniżej.

Więcej na temat samego e-kursu znajdziesz na osobnej stronce, właśnie jemu poświęconej. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Jeśli jednak nie chcesz klikać, to formularz zapisu znajdziesz poniżej.

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Poniższe rady są jedną z części kursu darmowego dostępnego po zapisaniu się na Listę Bonusową.

#1
Zacznij od remanentu stanu obecnego. Czyli co masz. Nigdy pochopnie nie wycinaj drzew, jeśli takie masz na posesji.
Jest takie powiedzenie: najlepszy termin sadzenia drzew to 20 lat temu, a drugi najlepszy to jutro. Jeśli masz drzewa owocowe, a wolisz inne, to zachowaj je dopóki te ‚inne’ nie urosną.

Najważniejsza w ogrodzie jest ziemia i jej stan. Nigdy nie jest idealna – zawsze można ją poprawić. Tak więc zanim zaczniesz sadzić, posiej rośliny na zielony nawóz – nie ma lepszej i tańszej metody na poprawienie stanu gleby. Ich okres wzrostu jest krótki – po 6 tygodniach trzeba je przykopać, aby się rozłożyły. W międzyczasie możesz się zastanowić nad dalszymi etapami.

Ziemię piaszczystą poprawiaj punktowo pod rośliny. ‚Punkt’ jest w tym wypadku duży, ponieważ oznacza co najmniej wykopanie pod roślinę dołka ok. 1m x 1m x 1m i wypełnienie go materią organiczną i kompostem. Używanie torfu ograniczyłabym pod rośliny bardziej wilgociolubne, dlaczego? Dlatego, że wydobywanie torfu bardzo często wiąże się niestety z degradacją całego ekosystemu, a przez to eliminacją pozostałych licznych i ważnych funkcji torfowisk. Torfowiska, których nie jest zbyt wiele w Polsce stanowią ‚filtry’ dla ekosystemów. O ochronie mokradeł i torfowisk można poczytać tutaj i tutaj.

Ogrodnik świadomy ekologicznie ogranicza używanie torfu, a jeśli mentalnie jest w stanie się z tym pogodzić i uwierzyć, że jego ogród na tym nie straci, rezygnuje z niego całkowicie.

W przypadku gleby gliniastej najlepszą i najtańszą metodą jest zmieszanie jej z piaskiem w proporcji 1:1. To wystarczy, bo gleba gliniasta jest najbardziej bogata w składniki odżywcze.

#2
Zastanów się, ile czasu możesz poświęcić ogrodowi w ciągu tygodnia. Zakładam, że pracujesz i nie szukasz bardzo wymyślnych i wykwintnych rozwiązań – których pielęgnacja będzie zajmować cały wolny czas. Aby tak się stało, rośliny należy dobrać do:

* ilości światła jakie możesz zaoferować roślinom w swoim ogrodzie.

* wartości pH panującym w ogrodzie – wszelkie próby zmiany są czaso- i kosztochłonne, a i efekty mierne.

#3
Do ogrodu należy zaprosić rośliny, które lubisz, ponieważ to będzie twoje miejsce spędzania wolnego czasu, oraz takie, które będą pasować do warunków panujących w Twoim ogrodzie.

Najpierw wybierz ulubione drzewa.

Dobierz proporcje tak, aby 70% były zimozielone.

Od południa i południowego zachodu posadź drzewa zrzucające liście na zimę np. klony czy akacje, które dają rozproszony cień latem. Późną jesienią, zimą i wczesną wiosną, promienie słońca będą dawały radość i ogrzeją ciebie i dom.

Zimozielone posadź od północy, północnego wschodu i zachodu – ochronią przed zimnymi wiatrami.

#4
W drugiej kolejności, wybierz ulubione krzewy, w tym 70% zimozielonych. Ta proporcja jest bardzo istotna, ponieważ to właśnie rośliny zimozielone są ‚sercem ogrodu’ zimą. Kiedy większość roślin przekwitła i zrzuciła liście, nie ma zbyt wielu atrakcji w ogrodzie, ujawnia się cała ich uroda. To one cieszą nas przez prawie 6 miesięcy swoją zielenią czy innymi kolorami, chociaż zimotrwałe, zachowujące piękny zielony kolor zimą są najcenniejsze – takie cream of the cream np. cis i bukszpan.

#5
Drzewa i krzewy posadź w pierwszej kolejności – one rosną najdłużej. W związku z globalnym ociepleniem lata będą coraz bardziej gorące i cień drzew liściastych latem będzie coraz bardziej w cenie – tak więc jeśli nie planowałeś drzew w ogrodzie – przemyśl, może warto zmienić zdanie?
Poznaj ulubione drzewa i krzewy. Poznaj ich wymagania, rozmiary do jakich dorosną po 30 latach – zgodnie z tym planuj odległości pomiędzy nimi. Zastosuj zasadę, że jeżeli chcesz je eksponować, przestrzegaj odległości sadzenia uwzględniając rozmiary po 30 latach. W każdym innym wypadku możesz sadzić gęściej. Jeżeli masz wątpliwości idź do lasu i zobacz jak tam rosną drzewa.
Jeżeli chcesz zaplanować sobie zagajnik w ogrodzie, nie bój się posadzić drzewa co 1-2 metry.
Wielkość drzew trzeba dobrać do wielkości ogrodu. Nie sadź dębu jeżeli masz 700 m2 ogrodu – po pierwsze będzie wyglądało dziwnie, po drugie przeklniesz ilość liści każdej jesieni.

#6
W małym ogrodzie łącz funkcje. Jeśli chcesz wodny element, a masz duży taras, warto umieścić go na tarasie. Jeżeli chcesz wybudować grill, to zaplanuj go na ścianie, na której wewnątrz domu jest kominek.

#7
Nie bój się, że popełnisz jakieś błędy ‚na wieczność’. Ogrody projektuje się na 1 pokolenie. Twoje dzieci lub następni lokatorzy, będą sporo zmieniać. Błędy można zawsze skorygować. Może z wyjątkiem drzew – one dojrzewają długo, dlatego wybierając i sadząc drzewa należy to dobrze rozważyć.

#8
Rozważ założenie warzywnika czyli potażera – romantycznego zakątka, który wygląda przepięknie. Jest to metoda francuska polegająca na łączeniu warzyw z roślinami ozdobnymi: kwiatami i zimozielonymi. Efekt jest przepiękny, a i posiadanie warzywnika praktyczne.
Warzywa z własnego ogródka mają ok. 40% więcej wartości odżywczych, w porównaniu z tymi ze sklepu.

#9
Miejsce zabaw dla dzieci projektuj w miejscu zawsze i w pełni widocznym z okna, aby widzieć co się dzieje.

#10
Żywy ogień zaplanuj w miejscu niewidocznym z okien – będzie to zachęcało do wyjścia z domu. Jeżeli ktoś rozpali grilla i to miejsce będzie widoczne z okna, czasem oglądanie z okna wystarczy, a przecież trzeba uczyć się korzystania z ogrodu.

#11
Jasne kolory przybliżają i pomniejszają ogród. Ciemne kolory oddalają i powiększają ogród, podobnie jak niebieskie kwiaty posadzone w oddali. Chcąc powiększyć przestrzeń powieś lustro, które oszuka oko :)

#12
Ogród zaprojektuj ‚kulisami’ czy ‚kotarami’, tak aby nigdy nie można było go objąć jednym spojrzeniem. Co najwyżej w 1/3 – tak jakby wieszać zasłony w pokoju, czy stawiać parawany. Wtedy ogród zaciekawia, zachęca do wyjścia i sprawdzenia, co jest za ‚kotarą’.

#13
No i postaraj się – w miarę możliwości – jak najwięcej zaplanować na kartce. Zapisz, narysuj – nie musi być ładnie, wystarczy że będziesz wiedzieć co miałaś na myśli. Sadzenie bez planowania nieodwołalnie prowadzi do bezustannego przesadzania roślin. W moim ogrodzie, rabaty zaplanowane na kartce są najbardziej stałymi i ładnie wyglądają. Pozostałe przechodzą nieustanną transformację.

#14
Ścieżki utwardzane planuj tylko w miejscach niezbędnych – przecinając przestrzeń zmniejszają ogród. To ważne zwłaszcza w małych ogrodach.

#15
Łuki i falujące linie rabat czy trawnika zachęcają do fizycznego ruchu w tym miejscu – raczej nie będziesz tam chętnie leżeć na leżaku, raczej będziesz biegać z piłką lub po prostu przechodzić bez chęci zatrzymania się w tym miejscu.
W zaplanowanych miejscach wypoczynku zastosuj kształt owalny np. trawnika – to zatrzyma Cię w tym miejscu.

#16
Zaplanuj oczko wodne – parująca woda zmienia klimat panujący w ogrodzie. Jedynym przeciwwskazaniem jest posiadanie małych dzieci – oczko może być dla nich niebezpieczne. Niektórzy doradzają instalowanie siatek tuż pod powierzchnią wody, ale nie jest to rozwiązanie łatwe i praktyczne. Oczko wodne wymaga zabiegów różnego rodzaju i taka siatka wymaga zainstalowania umożliwiającego łatwy demontaż i ponowny montaż. Trochę za dużo zabawy, chyba, że stać Cię na wynajęcie ogrodnika do codziennej pracy.

#17
Zastanów się, które miejsca są niezbyt ładne i jak je ukryć. Możesz je pokryć pnączami np. najszybciej rosnące pnącze w Polsce to rdestówka Auberta. Rośnie do 3-4 metrów rocznie. Zastanów się czy nie lepiej wybrać rosnące wolniej, choć wiem, że na początku każdy cierpi na ‚gigantuissimę’ lub ‚szybkolię’, a czasem obie na raz – są to choroby uleczalne, ale trwa to ok. 3 lat. Jeżeli jednak żadna z tych dolegliwości Cię nie dopadła, to wybierz raczej coś rosnącego wolniej np. bluszcz (zimozielony) lub winobluszcz trójklapowy (zrzuca liście na zimę) lub pięciolistkowy, rosnący trochę szybciej niż trójklapowy.

#18
Staraj się tak zaplanować rośliny, aby łączyły dom z ogrodem. Drzewa i krzewy pięknie przysłonią dom i sprawią, że ‚utonie’ w roślinności. Drzewa sadzimy minimalnie w odległości 5m od domu. Możesz dom obsadzić pnączami, ale wybieraj zrzucające liście na zimę. Pnącze ochroni mur przed zmianami atmosferycznymi, a w upalne dni będzie chłodziło mur. Wszelkie zawilgocenia przeschną po zrzuceniu liści. Dlatego właśnie odradza się sadzenie zimozielonego bluszczu – przez utrzymujące się cały rok liście mur nie ma szansy przeschnąć.

W projektowaniu, niezwykle ważny jest właściwy dobór roślin do stanowisk i do siebie nawzajem, tak aby zdrowo rosły i tworzyły piękną kompozycję. Dla mnie nieocenioną pomocą była książka ‚Encyklopedia kompozycji ogrodowych’, którą zrecenzowałam tutaj, a przez internet można ją kupić tutaj.

Dobre Rady: Nigdy nie przycinaj roślin w złości, lub po kłótni ze swoją drugą połową (Gervase Jackson-Stops)

Miłego projektowania! A jeśli moje rady przydają Ci się, zostaw komentarz, kliknij w tytuł artykułu lub zapisz się na darmowy e-kurs:

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Comments

  1. Anonymous says

    Witam,
    Przez całą zimę myślę nad koncepcją swojego ogrodu. Cieszę się, że trafiłam na tę stronę, dużo mi rozjaśniłaś, bardzo dziękuję. I mam ndzieję, że opracujesz obiecane vademecum amatora ogrodnika, czekam z niecierpliwością.
    Pozdrawiam
    Ula

  2. Ewa says

    Witaj Ula,
    Miód lejesz na moje serce. Cieszę się, że jakoś Ci pomogłam. Dziękuję za czas jaki poświęciłaś na czytanie tego co napisałam :)
    Jak już będziesz mogła się czym pochwalić to podeślij zdjęcia. Chetnie je obejrzę.
    Pozdrawiam.
    Ewa

  3. Anonymous says

    Witaj Ewo,
    Dziękuję za Twoje wskazówki i rady.Dopiero zaczynam zakładać ogród.Kocham wszystko co się z nim wiąże ,ale jestem też pełna obaw.Zawsze interesowałam się ogrodnictwem ,lecz nie mam doświadczenia.Liczę na Twoją pomoc:)
    pozdrawiam serdecznie Beata

  4. Ewa says

    Witaj Beato,
    Jeżeli będę mogła pomóc, będę bardziej niż szczęśliwa :)
    Dziękuję za czas poświęcony za czytanie mojego bloga i pozdrawiam,
    Ewa

  5. Ewa says

    Witam Cię Ewa,
    chciałabym wrócić do Twoich poprzednich listów dotyczących projektowania ogrodu, ponieważ tych otrzymywanych na maila słuzbowego nie zapisywałam nigdzie, czy znajdę je gdzieś hurtem? Pozdrawiam
    Ewa

  6. Ewa says

    Ewo, niestety nie ma jeszcze zbiorczej wersji. W tej chwili najłatwiej bedzie jak zapiszesz się od nowa. Pozdrawiam,

  7. agac says

    Bardzo dziękuję za porady, są one nieocenione dla zbłąkanego ogrodnika. Nie mam doświadczenia i choć bardzo się staram i napracuję efekty czasem są marne, ale myślę że powolutku to się zmieni.
    Pozdrawiam Agata

  8. stepa says

    super pomocne porady, które czyta się z uwagą także dlatego, że są porcjowane w czasie i czeka się na kolejne odcinki z niecierpliwością. Bbardzo przydatne porady, które przydadzą się w praktyce. Wielkie dzięki, że dzielisz się swoją wiedzą Ewo.
    Pozdrawiam Gosia

  9. EWELINA says

    witam cie Ewo z wielkim zainteresowaniem czytalam to co napisalas dziekuje ci za te wszystkie wskazowki sa bardzo przydatne gdyz dopiero zaczne zakladac swoj ogrod i nie wiem czy robic sama czy lepiej zlecic komus projekt ale nie wiem jeszcze jakie to koszty. Jesli moglabys dodac zdjecia ogrodow bylabym wdzieczna pozdrawiam Ewelina

  10. Ewa says

    Ewelina, w takim prostym systemie to nie jest takie proste, ale przyjmuję postulat i postaram się dołączać więcej zdjęć.

  11. barbarama says

    Witaj Ewo)))
    Z wielka przyjemnoscia i uwaga czytam Twoje rady.Szkoda ,ze tak pozno znalazlam Cie w internecie.Oczywiscie popelnilam juz wiele bledow ,o ktorych piszesz.Pozostaje mi teraz w pocie czola poprawiac je.)))No coz,jak wiadomo za nauke trzeba placic.Niekoniecznie wymierna waluta.Ciesze sie ,ze jestes i zadajesz sobie tyle trudu , azeby pomagac innym.Dziekuje
    Barbara

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)