Daj mi 20 sekund, a też zechcesz pojechać do Villa Kerylos na południe Francji….

Mam nadzieję, że Was nie zanudzam tą Francją, ale nie mogę się powstrzymać… Zwłaszcza teraz, gdy robi się coraz zimniej… i ckni mi się za kilkoma wolnymi dniami…
Prowansję najlepiej zwiedzać jesienią, zimą lub wiosną – no chyba, że chce się oglądać piękne prowansalskie pola lawendowe, wtedy trzeba jechać latem – więc mogę planować… w końcu jak nie zaplanuję, to nigdy się to nie stanie…
Dzisiaj ogród na południu Francji, ale w zupełnie innym stylu. To piękna willa grecka odrestaurowana w każdym calu. Trafić do niej można znajdując na mapie

Saint-Jean-Cap-Ferrat na wschód od Nicei.

Photobucket

Te pergole są całkiem ciekawe, prawda…

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Zdjęcia dzięki uprzejmości Villa-Kerylos.com

Comments

  1. Ewa says

    Witaj Leniuch – miło mi Cię tu widzieć. jestem fanką Twojego bloga 🙂

    leloop,
    a tak, słusznie… piękne ogrody…
    kiedy jedziemy?

  2. leloop says

    tam chyba odsniezanie nie grozne 🙂 a poza tym majac taka „chate” ma sie do niej z pewnoscia obsluge 😉
    Ewo, ja to moge chocby dzisiaj (tylko co na to moja rodzina:} ) a na serio rzeczywiscie mozna by sie kiedys umowic w takim miejscu 🙂
    klaniam sie

  3. Anonymous says

    Francją raczej nie można się znudzić, a Prowansja jest piękna.

    Dzięki za piękną podróż.

    Pozdrawiam!
    krystyna

  4. Halinka Oleksa says

    Francja i wycieczka — bardzo mi to odpowiada a jeszcze kwiaty — dzi elkuje pani Ewą i pozdrawiam z Lublin
    Halinka

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)