Warszawskie ogrody – piękny, mały ogród miejski wita jesień…

Jeśli masz stare drzwi, zrób z nich nietypowe wejście do ogrodu – dlaczego mamy mieć ogrody pod sztancę? Wszyscy takie same pergole, bo od tego samego producenta, wszyscy takie same ławeczki, kontynuować? A tu proszę coś innego… zapraszam do pięknego tajemniczego ogrodu, który robi oszałamiający efekt, choc nie ma w nich wyszukanych, rzadkich roślin. Chociaż bardzo się starałam, zdjęcia mogą nie oddać klimatu jaki udało się stworzyć osobie, która ten ogród projektowała.
Zanurzasz się w ogrodzie, który jest otoczony blokami……………. Zaskakujące? Ja byłam bardzo zaskoczona.

Ten piękny żółty kolor to jesienna kiecka tulipanowca. To nic, że kwitnie dopiero po 15 latach i ma nieco łamliwe gałęzie – szybko rośnie, to i łatwiej się łamie – dla takiego jesiennego koloru, warto tulipanowca zaprosić do ogrodu.

………………………. DAJ MI RĘKĘ… ale zanim pójdziemy dalej powiem, że choć wybór roślin w tym ogrodzie nie jest nazbyt wyrafinowany, to jednak udało się osiągnąć absolutną harmonię. I to jest dowód na to, że nie ma konieczności mnożenia niezliczonej liczby gatunków. Trzeba się na coś zdecydować i konsekwentnie zrealizować. Najważniejsze zasady o jakich dobrze pamiętać projektując samemu ogród znajdziesz tutaj.

Na zdjęciu powyżej jałowiec płożący, wisteria na pergoli, zimozielone wąskokolumnowe tuje szmaragd, a na zdjęciu pierwszym, przy bramie po lewej stronie jarząb pospolity odm. ‚Pendula’.
Astry w donicach wyglądają przepięknie i nietypowo……………..
………………………… popatrz w prawy górny róg – tam widać kawalątek zapowiedzi prawdziwej jesiennej fiesty kolorystycznej. Jesienna Wróżka zaczęła już malować piękne kolory……………

Po lewej stronie od wejścia jedyny kawałek trawnika. Cały ogród zajmuje ok. 400-500m2.

Jeśli masz w swoim ogrodzie perukowca, lub zastanawiasz się czy kupić, zobacz………… na tym zdjęciu, po lewej stronie widać perukowca, który osiągnął wielkość małego drzewka (ok. 5m).

Jukka i jej ostre szablaste liście, znajdująca się na pierwszym planie dodaje urody całemu zakątkowi, poprzez kontrast z sielankowym nastrojem teggo zakątka – bez niej byłby………………… trochę stereotypowy i nudny, tak?

Po prawej stronie rośnie cis, jałowiec płożący i hortensje……………….

……….. przyznam, że do tej pory begonia z różowymi kwiatkami (Begonia semperflorens), którą widać po lewej była mi zupełnie obojętna…………… wręcz jakaś taka bardzo staromodna………… ale jak ją tutaj zobaczyłam…… zmieniam zdanie! Już wskoczyła na moją listę zakupów – jeśli to możliwe to jeszcze w tym roku – będzie kwitła zimą…………………..

… mijamy wejście do domu, mijamy mały taras……………………….. i widziamy jak wąski jest pas ogrodu pomiędzy tarasem, a ogrodzeniem………………. Takie małe, a takie tajemnicze…….. i jakby większe……..

…………………… a kiecka jesienna coraz bardziej kolorowa, aż spadnie jeszcze przed listopadem……

Po drodze do ogrodu za domem……….. mijamy astry-marcinki w donicach – dobry jesienny pomysł do podpatrzenia …………………………………………

………….. i idziemy dalej…….. bluszcz okrywa ziemię, hortensje i rododendrony dają kwiaty w cienistym zakątku przez prawie cały sezon………… a na wprost dramatyczne konary starego lilaka. Zgodzę się, kwiatów może nie widać, ale taki stary lilak ma swoje zalety……………….. piękny zapach oszałamia wiosną, latem liście dają cień, a zimą konary dodają dramatyzmu. Poza tym jest to ważny element pionowej struktury przez okrągły rok………………………

………….. obejrzyj się i zobacz jak pięknie z drugiej strony wygląda łuk z wisterią, zimozielone stożki i żółte liście tulipanowca – ładnie?

…………………………………………. ptasia restauracja czeka na sezon wizyt……………………..

…………… Natura maluje teraz PrzePiękne obrazy………………. wystarczy podnieść głowę, wyprostować się, zatrzymać na chwilę…………………………….. Na tej ścianie czerwienieją liści winobluszczu, a wisteria jeszcze zachowuje zieleń.

Klon „Globosum”………………….

……………. zobacz, to chyba najstarszy lilak jaki widziałam. Musi mieć z 50? 70 lat?……….. nie wiem…….. u mojej mamy w ogrodzie są lilaki 30 letnie i jeszcze im nadal daleko to takiego rozmiaru pnia…………………

….. Ten jak widać jest mocno przycinany………………………….

……….. ogród osiąga pełnię, jeżeli jest w nim żywa woda – tutaj niewielkie oczko z karpiami koi ……………….

Mam nadzieję, że spacer Ci się podobał……………………

Comments

  1. leloop says

    rzeczywiscie te drzwi to wielka obietnica, szkoda, ze w ogrodzie brak juz takich niespodzianek, choc ogrod sam w sobie piekny. jestem wielka oredowniczka takiej niecodziennej, malej architektury ogrodowej. wykorzystanie nieoczekiwanych elementow do wyeksponowania roslin czy nadania charakteru ogrodowi. musze poszperac w moich gazetach i pokazac, bo duzo tego jest, moze w formie bloga ? sama nie wiem …
    ciekawa jestem gdzie wypatrzylas ten zakatek ?
    uklony 🙂

  2. Ewa says

    Witaj leloop,
    Rzeczywiście wewnątrz nie ma niespodzianek na skalę wejścia, ale jest w nim taka uroda, że palce lizać 🙂 udało się osiągnąć absolutną doskonałość. Masz wrażenie, że żadna roślina nie rośnie w niewłaściwym miejscu. Dodatkowo, ogród nie jest duży i tak mocna rzecz jak te drzwi na taką powierzchnię wystarczy. Byłoby może przeładowane, a tak – jest piękne i harmonijne.
    Miejsce jest w Warszawie, ulica Belwederska 18a – każdy może wejść, bo to ogród przy restauracji Polska Tradycja. Po raz pierwszy zobaczyłam te drzwi ponad rok temu i dopiero teraz udało mi się tam dotrzeć.

    Zrób bloga, zrób – już się nie zastanawiaj. Idą długie jesienne wieczory…
    Pozdrawiam,

  3. leloop says

    dzieki za informacje, juz troche mnie mniej dziwi, ze w ogrodzie nie ma niespodzianek, moze by sie nie uchowaly :}
    co do bloga to dawno mnie juz neci ale mimo, ze jestem osoba niezorganizowana i nieuporzadkowana jak cos robie lubie, zeby bylo porzadnie i od strony graficznej i merytorycznej, boje sie, ze zabierze mi to za duzo czasu a komputer i ogrod to nie jedyne rzeczy, ktore lubie robic 🙂 juz sobie wyobrazam tematyczny balagan na tym blogu 😉
    ale nie mowie nie …
    klaniam sie i zycze takiego lata jakie do nas powrocilo na chwile :)))

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)