Śnieg się roztopił, mróz minął i wydawać by się mogło, że zima nadchodzi……
…….. ale nie! proszę bardzo! chryzantemy rosnące w gruncie przetrwały! mają się całkiem nieźle!
Przyjrzyj się dokładnie tej na zdjęciu powyżej. To tylko jedna łodyżka wyrosła! a na tej jednej biduśce tyle kwiatów! oj, potraktuję je lepiej w przyszłym sezonie… na miejsce bardziej słoneczne przeniosę… przytnę późną wiosną…
Ta poniżej ma mniej kwiatów, ale za to ciekawe płatki – niesymetryczne, każdy innej długości.
I listki u obu są całkiem zielone, bez śladu uszkodzeń.
Te w doniczkach mają się gorzej – mróz uszkodził kwiaty…… ale teraz, gdy będzie cieplej znajdę im dobre miejsce na rabacie i posadzę. Czas na przeprowadzkę z doniczki…. a TY? nie wyrzucasz swoich chryzantem, prawda?


