Wpadłam na tę niezwykłą roślinę 2 dni temu, w czasie przeglądania zawartości bossskiego ogrodu botanicznego we Wrocławiu.
Brugmansia o białych kwiatach, Angels Fantasy jest rzeczywiście i anielska, i fantazyjna. Kwiat wyłaniający się z kwiatu… nasunął mi z mety skojarzenie z serią filmów “Obcy” (“Alien”) z Sigourney Weaver i nie mogłam się tego zupełnie pozbyć.
A wczoraj, kiedy w czasie rozmowy o filmie “District 9″ wypsnęło mi się niechcący “A może obcy już mieszkają wśród nas” wszyscy zaczęli się śmiać, jednak dzisiaj ktoś zobaczył zdjęcia tej Brugmansii i usłyszałam: “…o rany! wygląda jak alien. I Ty mówisz, że obcy są wśród nas? oczywiście, popatrz tylko na to zdjęcie! oni są wśród nas. Przecież wystarczy się dobrze rozejrzeć, popatrzeć na te kształty i tą fantastyczną różnorodność! wcale nie trzeba obcych… a właściwie już są…”
Czy to możliwe, abym nic nie pamiętała? Nie posądzam się o to, znając wrażliwość mojego nosa i ogólną wrażliwość na pachnące rośliny w ogrodzie. A jednak, węchowa tabula rasa…

