Brugmansia Angels Fantasy kontra Alien

Wpadłam na tę niezwykłą roślinę 2 dni temu, w czasie przeglądania zawartości bossskiego ogrodu botanicznego we Wrocławiu.

Brugmansia o białych kwiatach, Angels Fantasy jest rzeczywiście i anielska, i fantazyjna. Kwiat wyłaniający się z kwiatu… nasunął mi z mety skojarzenie z serią filmów „Obcy” („Alien”) z Sigourney Weaver i nie mogłam się tego zupełnie pozbyć.

A wczoraj, kiedy w czasie rozmowy o filmie „District 9” wypsnęło mi się niechcący „A może obcy już mieszkają wśród nas” wszyscy zaczęli się śmiać, jednak dzisiaj ktoś zobaczył zdjęcia tej Brugmansii i usłyszałam: „…o rany! wygląda jak alien. I Ty mówisz, że obcy są wśród nas? oczywiście, popatrz tylko na to zdjęcie! oni są wśród nas. Przecież wystarczy się dobrze rozejrzeć, popatrzeć na te kształty i tą fantastyczną różnorodność! wcale nie trzeba obcych… a właściwie już są…”

Kwiat wyłaniający się z kwiatu wygląda zupełnie niezwykle. Jedno mnie trochę martwi. Nie wiem tak naprawdę czy i jak pachnie. Co dla mnie, ogrodowego zapachowego detektywa jest zagadką trudną do wyjaśnienia.
Muszę przyznać, że lekko otumaniona urodą ogrodu, zapomniałam to konkretnie sprawdzić.
Podejrzewam, ale zaznaczam, że tylko podejrzewam, że nie pachnie wcale. Czy mogę się mylić?
Siedziałam obok niej na ławeczce dłuższą chwilę, ponieważ musiałam zmienić kartę SD w aparacie fotograficznym, potem w „ochach i achach” kręciłam się wokół niej kolejną chwilę. I nic. Nie pamiętam żadnego zapachu. Pamiętam twarze starszej pary oglądającej kwiaty w podobnym jak ja zachwycie i uśmiechającej się do mnie, ale nie pamiętam zapachu. Zagadka.

Czy to możliwe, abym nic nie pamiętała? Nie posądzam się o to, znając wrażliwość mojego nosa i ogólną wrażliwość na pachnące rośliny w ogrodzie. A jednak, węchowa tabula rasa…

Więcej postów o brugmansiach znajdziesz tutaj, a o tym po co pojechałam do Wrocławia, napiszę w następnym poście…

Comments

  1. says

    obcy a moze wcale nie obcy 😉
    mam powazne podejrzenia, ze jak wiele kwitnacych roslin, ktore „porazaja” wygladem brugmansia nie pachnie albo ledwo, ledwo. gdy pomysli sie o niepozornej maciejce …, ja wybieram maciejke w kazdym badz razie, ta „pieknosc” zupelnie do mnie nie przemawia 😉 moge tylko uchylic czapki przed ogrodnikiem, ktory ja doprowadzil do takiego „stanu” 🙂
    wroclawski ogrod obejrzalam zza plotu bo bylam w czasie kiedy jest zamkniety ale pewnie nadrobie bo moja przyjaciolka mieszka o rzut beretem od 🙂

  2. says

    Witam!
    Oczywiście pachnie…wszystkie burgmansie pachną ale pachną wieczorem jak nasza maciejka…i do tego intensywność zapachu zmniejsza się wraz ze wzrostem wilgotności powietrza…
    Tak więc najpewniej poczuć jej odurzający zapach można wieczorem po upalnym dniu… a ilość kwiatów sugeruje,że jest on niebywale silny.

    http://x.garnek.pl/ga6749/998049e4dfcb39a6963381a3/6963381.jpg

    Pozdrawiam serdecznie

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)