.czytasz ...

Jesień

Wrzesień w moim ogrodzie

Rojniki (Sempervivum) są tak piękne – malutkie i misterne. Chociaż istnieje odmiana Otello – głowy rojnikowe rosną do wielkości miseczek – muszą być cudne. Będę szukać. Rojniki są super-pomysłem na wypełnienie doniczek – samoobsługowe, wytrzymają największe człowiecze zabieganie i niepamięć do podlewania.


Trawy też sa bardzo dobrym wypełniaczem donic. czy muszą w nich rosnąć same kwitnące? A jeżeli ktoś nie może ich podlewać 2 razy dziennie? Czy ma całkiem zrezygnować z donic? Szkoda – potrafią pięknie wypełnić każdy zakątek i ukryć co tam jest do ukrycia.

Liliowiec. Jaki? Nie wiem. Przywędrował z mamusinego ogródka.

Moje odkrycie roku. Absolutnie genialny wilczomlecz błękitnawy Humpty-Dumpty (Euphorbia characias). Pięknie rośnie do blisko metra wysokości i uwaga… jest zimozielony! Pięknie udaje mu się przetrwać zimę nie obrzucając liści – na wiosnę jest jak znalazł.


A oto wilczomlecz w niedbałej kompozycji. uwielbiam go – jest naprawdę zjawiskowy. W tle perowskia łobodolistna (Perovskia atriplicifolia) – pięknie pachnąca taka nadmiernie wyrośnięta lawenda.

Lonicera periclymenum Serotina – wiciokrzew pomorski. Kwitnie od czerwca do listopada i pięknie pachnie.


Hellenium autumnale czyli dzielżan jesienny, ale jaka odmiana?


Na pierwszym planie wisteria prowadzona od 2 lat na drzewko – trzyma się dobrze w doniczce nawet zima jej niestraszna bez szczególnego opatulenia.


Jeszcze nieduża, ale już ładna aralia wyniosła lub japońska (Aralia elata).


Ten zakątek był bardzo brzydki 3 lata temu, a dzisiaj stał się najładniejszym zakątkiem ogrodu. Na razie rolę zasłony od ulicy pełni winobluszcz pięciolistkowy. Za 3-4 lata widok zasłoni cis Hicksii, a od północnych wiatrów bedą osłaniać sosny czarne.


Colchicum autumnale (zimowit jesienny) wygląda we wrześniowym, stonowanym ogrodzie po prostu dekadencko. Kiedyś go lubiłam, dzisiaj uważam, że nie pasuje do ogrodów jesiennych.


Najłatwiejszy w uprawie i najodporniejszy na choroby powojnik Jackmana (Clematis x Jacmanii)


Streptocarpus – pięknie kwitnący skrętnik, tutaj na gościnnych występach w ogrodzie.

Tardiva – Hydrangea paniculata (hortensja bukietowa)

Delikatnie prążkowane igiełki kaningamii chińskiej (Cuninghamia lanceolata)

A na koniec dla każdego, kto tu dobrnął, filiżanka kawy lub herbatki :)

Darmowy e-kurs

Aby się zapisać podaj:

Zgadzam się z Polityką Prywatności
Zawsze możesz się bez problemu wypisać.
site statistics
Locations of visitors to this page

Susbkrybuj nowe wpisy

Wpisz swój adres email:

PRAWA AUTORSKIE

Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzegam, że dalsze rozpowszechnianie artykułów i zdjęć publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.