Papryka – uprawa papryki i zimowanie w chłodnym pomieszczeniu, bo papryka to nie jest roślina jednoroczna.

W przeciwieństwie do popularnego przekonania papryka (Capsicum) jest byliną i może owocować kilka lat, o ile będzie miała zimą właściwe warunki
do przetrwania.
Kluczem do sukcesu w przezimowaniu papryki jest kontrola wzrostu, zapewnienie okresu spoczynku, ograniczenie do minimum podlewania oraz usuwanie kwiatów od września.
Jak przezimować paprykę dowiesz się czytając dalej ten artykuł.
Są osoby, które zimowały paprykę do 8 lat, ale warto wiedzieć, że najbardziej produkcyjna jest w pierwszych latach. Przezimowane rośliny papryki, mają szybszy start na wiosnę, a więc
otrzymasz więcej papryki z tej samej ilości roślin. Uprzedzam, że ten proces może być frustrujący i nie każdemu uda się to osiągnąć. W tym arktykule podzielę się swoimi doświadczeniami w tym zakresie, abyś mógł popełnić jak najmniej błędów.
Poza tym jeśli postanowisz też spróbować, luty czyli teraz właśnie to najlepszy czas na skiełkowanie nasion papryki.
Z moich trzech roślin, które w kwietniu ubiegłego roku miały ok 15 cm, a latem posadzone w doniczkach dały mi dużo piekielnie ostrych i pięknych papryczek, dzisiaj w dobrej kondycji są dwie (jedna z nich na zdjęciu). Mają malutkie zielone listki i tylko czekają na lepszy moment. Podlewam je odrobinę 1 raz na 2-4 tygodnie. Stoją w jasnej piwnicy w temperaturze ok. 13 C. Trzecia, którą w ramach doświadczeń zabrałam jesienią do domu, niestety nie wytrzymała nawet do grudnia. Tyle mojego raportu, ale po kolei.
Wzrost i okres spoczynku
Warto spróbować przezimować zwłaszcza takie gatunki papryki, które potrzebują dłuższego okresu wzrostu (120+), aby rzeczywiście pokazać co potrafią np. papryka habanero (najbardziej pikantna). Nasze lato jest dla niej zbyt krótkie, aby w pełni pokazała swoje możliwości. Zwykle w 2 roku plonowanie jest dużo bogatsze niż w pierwszym. Kluczem do sukcesu w przezimowaniu papryki jest kontrola wzrostu, zapewnienie okresu spoczynku oraz ograniczenie do minimum podlewania. Przed wniesieniem w październiku roślin do chłodnego pomieszczenia, należy roślinę maksymalnie przyciąć. Nawet do 10 cm wysokości oraz usunąć wszystkie liście, które pozostawione, mogą spowodować rozwój różnych chorób grzybowych. Tak przygotowane do okresu spoczynku rośliny, przetrzymuj w pomieszczeniu, w temperaturze około 10C. U mnie jest ok. 13C i rośliny miewają się dobrze.
Jakie rośliny zimować?
Najlepiej zimują gatunki z rodzajów Annuum, Chinense, Pubescens i Frutescens. A spośród nich Pubescens najlepiej – ich naturalnym środowiskiem są chłodne stoki Andów, dzięki czemu lepiej też znosi nasz umiarkowany klimat.Gatunek Eximium jako blisko spokrewniony z Pubescens oraz Chacoense i Pratermissum zimują również dobrze. Usuwanie dojrzałych owoców z rośliny. Zaobserwowałam, że przetrzymywanie na roślinie dojrzałych papryczek powoduje jej rozleniwienie. Papryka uznaje, że w tym sezonie już się napracowała wystarczająco. Rozleniwione papryki, którym nie oberwałam od razu owoców, dały mi w ubiegłym roku tylko po 2-3 papryczki, podczas gdy te, z których zrywałam od razu, kwitły na okrągło i w sumie miałam ok.
18 papryczek z jednej roślinki.Usuwanie od razu dojrzałych owoców papryki daje sygnał roślinie, że jeszcze nie wystarczy i koniecznie trzeba dalej produkowac nasiona, więc będzie kwitła i zawiązywała nowe papryczki. Po każdym zbiorze, należy rośliny nakarmić, dając im jeść dobrego nawozu. Gdy roślina zaczyna zawiązywać nowe owoce od początku września, szansa na to, aby dojrzały jest niewielka, więc lepiej je usuwać, co zwiększy szanse rośliny na przezimowanie.
Podlewanie papryki zimą.
Jak to robisz będzie miało ogromne znaczenie dla sukcesu lub niepowodzenia w przezimowaniu papryki. Tak ogólnie, papryka nie lubi mieć mokrych nóg, a zimą szczególnie. Wystarczy podlewanie odrobiną wody co drugi tydzień.Ja swoje podlewam raz na 4-3 tygodnie. I jakoś mają się dobrze, chociaż również daję ziemi całkowicie przeschnąć pomiędzy podlewaniami. Myślę, że wiele nieporozumień w uznawaniu papryki za roślinę roczną, wynika z nazwy łacińskiej najpopularniejszego gatunku Annum, co sugeruje jednoroczność. Jest to po prostu błąd nazewnictwa, podobnie jak cały rodzaj papryki nazwany Chinense, gdyż początkowo naukowcy sądzili, że pochodzi z Chin, co też okazało się nieprawdą, ale nazwy zostały.

Comments

  1. leloop says

    wuj mego meza jest od lat zagorzalym hodowca papryczek, jesienia mozna sprobowac i niego rozne cuda. http://picasaweb.google.pl/leloop0/PaprykiIInni#5265202645552756754 na tym zdjeciu nasze ulubione, ktore sa slodko ostre, faszerujemy je kozim serem i marynujemy w oleju, a potem kazdy ma wyliczona ilosc bo ja jestem w stanie zjesc, na raz caly sloik 😉
    te papryki rosna w szklarence w gruncie, szklarenka jest zima podgrzewana, zeby utrzymac temp. ok 10°C. teraz to juz sa duze krzaczory, jesienia szklarnia wyglada jak dzungla :)))
    gdyby Cie zainteresowal ten rodzaj papryki (rocotillo), nastepnym razem zostawie nasiona.
    dzieki za podpowiedz ja tez sprobuje z doniczkami bo nie mam szklarni (jeszcze 😉 )

    klaniam sie

  2. Ewa says

    leloop, przyznam się, że mam jakiegoś lekkiego bzika na punkcie papryki, więc bardzo Cię proszę zachowaj nasionka.
    Obejrzałam Twój album paprykowy i jest po prostu cudny. No nie wiem czy nam w doniczkach takie duże urosną. Pewnie to zalezy od donicy jaką ostatecznie dostaną.
    Jak tylko stopnieje śnieg. Będę przesadzać swoje do większych doniczek ze świeżą ziemią.
    pa pa

  3. Edyta says

    Kupiłam sobie ostre papryczki w doniczce, niestety nie wiem jaka odmiana, przypuszczam że cayenne. I mam taki problem. Chciałam już ją przezimować, ograniczyć podlewanie i wystawić na korytarz. Chciałam jedynie, żeby pozostałe papryczki dojrzały – jeszcze dwie są zielone (pozostałe 6 już zebrałam). Zauważyłam, że przybyło nowych liści i … pączków oraz kwiatów. I co teraz zrobić? Zimować czy nie? Mam ściąć te kwiaty? Czy jeszcze poczekać? Bo chyba już czas na zimowanie?

  4. Ewa says

    poczekaj aż papryczki dojrzeją, wszystkie nowe pączki usuwaj. A gdy papryczki zbierzesz, postępuj jak opisane powyżej, aby przezimować roślinę. Nigdy nie ma gwarancji, że się uda, ale zawsze zbierzesz nowe doświadczenia.

  5. Edyta says

    Bardzo dziękuję. Nie wiedziałam co robić. Jedna trzecia roślinki pokryła się kwiatami! Jest ich mnóstwo! Rozkwitły na całego. Nawet nie chce mi się ich policzyć. Także młodych listków jest dużo. Żal trochę usuwać kwiatów, ale mam nadzieję, że dzięki temu uda się ją przezimować i cieszyć się nowymi papryczkami. Jak nie zawsze mam nasionka z tych papryczek zebranych wcześniej. Jeszcze raz dzięki wielkie!!

  6. joanna says

    Ja dostalam papryke pikantna z australii.wysialam w czerwcu w tej chwili jest wysokosci ok 80 cm i jest juz w pomieszczeniu. Ma urocze czerwone owoce z gory wygladaja jak dzwonki z dolu jak rozyczki. Nie wiem jak sie nazywa bo nie spotkalam sie z nia w polsce

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)