Ogród warzywny – ostatnie wysiewy jesienne

Photobucket

Ogród warzywny ma w sobie magię dla niektórych zupełnie niezrozumiałą. Jest to esencja życia w ogrodzie i rzeczywisty sprawdzian własnych umiejętności.

Mam taką teorię, że dopiero wtedy gdy jesteś w stanie wyhodować własne warzywa nawet na niewielkiej grządce, rozumiesz podstawy zrozumienia procesów jakie odbywają się na tym niewielkim skrawku ziemi jaki masz pod opieką.

Początkujący ogrodnicy chcą na piaskowej ziemi wyhodować rzodkiewkę i dziwią się, że ubiegną ich robale. Każdy potrafi posadzić bylinę i podsypać sztucznym nawozem, aby rosła w azotowym opętaniu. Ale czy każdy potrafi wyhodować własne pomidory, ogórki, sałatę czy cukinię?

Ziemia jeszcze ciepła, można więc wysiewać warzywa, które dobrze znoszą nadchodzące chłody. Teraz wykiełkują i będą sobie spokojnie rosły, aż jeszcze przed zimą zostaną zjedzone. A co nie zostanie zjedzone jest szansa, że przetrwa. Ostatniej zimy roszponkę wydłubywałam spod śniegu, a rukola przetrwała do wiosny. Co własna sałata, to własna. Na zdjęciu zaznaczyłam, co gdzie posiałam – dla pamięci.

Teraz jeszcze można wysiać roszponkę, szpinak, rukolę, rzodkiewkę. Jeśli pominęłam coś, co ogród warzywny teraz jeszcze przyjmie i odda przed zimą, to proszę o przypomnienie.

Żerdki położyłam pomiędzy rzędami, aby koty trzymały się z daleka. Nawet takie proste konstrukcje wydają im się wrogie i nie buszują w tej mini podniesionej grządce 1m x 1m.

Comments

  1. Anna says

    U mnie szaleje właśnie roszponka, chyba wysięję jak radzisz rukolę, bo bardzo ją lubię.
    Mam jednak kłopot – na liściach roszponki pojawił się biały nalot – co to jest? Nie wygląda zbyt apetycznie 🙁
    Pozdrowienia
    Ania L.

  2. Ewa says

    Biały nalot? może mączniak? jeśli tak, to grzyb. Pousuwaj jak najszybciej wszystkie zaatakowane roślinki, a resztę opryskaj wyciągiem z czosnku.

Trackbacks

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)