
Nowe sztywne pędy, które wypuściła pod koniec ubiegłego lata, mają dzisiaj około 140 cm wysokości.
Poprzedni raz pokazywałam ją półtora roku temu, w marcu 2008 i była ultra mikra w porównaniu z tą dzisiejszą.Porównaj oba zdjęcia – młoda jodła chińska miała pokrój cokolwiek chaotyczny. Kiedy zaczęły jej rosnąć pędy ze środka i wyglądało na to, że zamierzają kontynuować, obcięłam pędy rosnące na boki i teraz wygląda dużo lepiej.
Jodła chińska ma to do siebie, że jej pokrój jest uzależniony od tego czy na sadzonkę pobrano fragment rośliny z gałęzi rosnącej w bok, czy do góry. W tym wypadku, trudno na razie orzec.
Czy rośliny rosną wolno? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Biorąc pod uwagę tempo ‘wychodzenia z mody’, to raczej wolno, ale gdy odniesiesz to do tempa upływu życia, to rosną bardzo szybko. Kiedy odszukałam ostatnie pokazywane tu zdjęcie mojej jodły chińskiej, aż jęknęłam z zaskoczenia ‘ależ była mała!’. Nie wspomnę o reszcie ogrodu wokół – jest zupełnie łyso w porównaniu ze stanem dzisiejszym.
Z roślinami jest jak z dziećmi – kiedy jest jedno w domu, znasz jego każdy krok i słowo, ale im ich więcej, tym możliwość bycia na bieżąco z każdą historią i wydarzeniem jest po prostu niemożliwa. Jednego dnia patrzysz na roślinę i myślisz ‘mała’, odwracasz się i patrzysz z zaskoczeniem ‘o matko, kiedy ona tak urosła?’.
