Jak przyciąć nowy nabytek – chudą hortensję bukietową pyta Ania

Znalazłam ostatnio w skrzynce takie pytanie:
„Witam,
Przeglądając Pani stronę i porady dotyczące cięcia hortensji pozwoliłam sobie zwrócić się do Pani o radę, mianowicie zakupiłam 4 krzaczki hortensji bukietowych 3 Limelight i 1 Renhy. (…)
Otrzymane krzaczki są według mnie strasznie źle przyciętę co spowodowało, że są chude długie badyle trochę drobniutkich gałązek jeden gruby drąg. Czy byłoby możliwe, by doradziła mi Pani jak należało by je przyciąć by krzaczki się bardziej zagęściły. Nie jestem znawcą, ale z informacji które wyczytałam sądzę, że były one ciętę jak popadnie i przez to ich forma jest nieciekawa.
Byłabym niezmiernie wdzięczna za pomoc.

Pozdrawiam, Anna”

***************************************************************************************

Hortensje piękne, ale rzeczywiście forma nieciekawa. /zdjęcie się trochę powiększy po kliknięciu/

Jak przyciąć hortensję bukietową?

To, co należy z nimi teraz zrobić, to posadzić takie jakie są i cieszyć się kwiatami, a wszystkie hortensje przyciąć na wiosnę, w okolicach marca, zanim jeszcze zaczną nabrzmiewać pąki.

Na poszczególnych zdjęciach zaznaczyłam jak je mniej więcej przyciąć. Obecne pędy są długie i gołe u dołu – z tego powodu hortensje trzeba przyciąć mocno. Najchętniej zrobiłabym to tak, aby boczne, skrajne pędy przyciąć ok 1-2 cm nad pierwszym zgrubieniem, którego pąk jest skierowany na zewnątrz, a nie do środka krzewu. Staraj się przycinać tak, aby po przycięciu pędy miały kształt stożka, czyli tw, które sa w środku powinny być dłuższe/wyższe, od tych, które są na zewnątrz,

W przypadku hortensji Limelight nr 1, skupiłabym się na tym grubym pędzie i przycięła go 20-30 cm nad ziemią. Jeśli wśród tej drobnicy pędowej jest jakiś 1 lub 2 sensowne, takie trochę grubsze, to bym go zostawiła i przycięła ok. 10 cm poniżej głównego pędu. Pozostałe wytnij całkiem.  Ale to wszystko dopiero na wiosnę.

Rehny Vanilla Fraise ma cudowny kolor, a Limelight wygląda na Limelight sądząc po kształcie kwiatów i kolorze 🙂

Niech Ci rosną na zdrowie! A co tam!



Comments

  1. Anjja says

    Dziękuje za odpowiedź.
    Co prawda pierwsze cięcie już przeprowadziłam na Limelight (zdjęcie 3) i ogołociłam jej cały dół zostawiając ten wyrośnięty pęd do prowadzenia jej w formie drzewka. Od razu powiem że pomysł nie był mój ale bardzo mi się spodobał więc postanowiłam – a niech tam!!! i powiem tylko tyle, że wygląda super dostojnie. Podoba mi się:)
    Resztę powsadzałam bez cięcia tzn. tylko suche i połamane gałązki poszły pod sekator z resztą rozprawie się wiosną.
    Dziękuje raz jeszcze za odpowiedź i przy wiosennym cięciu będę się trzymała wskazówek:)
    Pozdrawiam Ania

Skomentuj, twoja opinia ma znaczenie :)