Gwiazda betlejemska, o ile masz trochę cierpliwości, może służyć nie tylko przez miesiąc, ale przez kilka lat. Pisałam tutaj jak to zrobić. A tutaj możesz zobaczyć jak wyglądała moja gwiazda betlejemska z odzysku 2 lata temu.
Jak widać żadna nie wygląda identycznie. Poniżej jest poinsecja wyniesiona w ubiegłym roku z domu koleżanki, która wyrzuciłaby ją [...]
Mam dzisiaj dla ciebie cudowny przepis na wykwintną i pyszną kartoflankę z martini i imbirem.
Przepis trafił do mnie za sprawą Aśki – dziękuję! No i piękne podanie – widoczne na zdjęciu też jest Jej autorstwa.
Zupa palce lizać, a i wyrafinowanych gości można uraczyć taką kartoflanką.
I tak po kolei:
1 por, myjesz, kroisz w kawałki, podsmażasz do [...]
O GMO pisałam wcześniej tutaj…. Temat jest ważki dla nas wszystkich, a zwłaszcza dla naszych dzieci… Trafiłam na bardzo ciekawy artykuł autorstwa dr hab. Katarzyny Lisowskiej, członka Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska, który koniecznie trzeba przeczytać.
W wyważony sposób podaje fakty z depesz dyplomatycznych ujawnionych przez wikileaks. Na ich podstawie widać, że to co niektórzy [...]
Ogrody Różane zwiedzaliśmy 26–go maja w Dzień Matki. Tak się złożyło, że to mnie w udziale przypadło złożyć życzenia z tej okazji wszystkim naszym „Mamuśkom” - było to w trakcie śniadania w Hotelu Bell pod Londynem.
Wiedząc, że niebawem jedziemy do ogrodu z kwitnącymi różami, życzenia zakończyłem słowami: „te przepięknie kwitnące róże pokłonią się Wam drogie [...]
Kochani,
Konkurs Bobyy.pl 2011 organizowany przez Burda Media został rozstrzygnięty i Nastrojowy Ogród dostał nagrodę dzięki Wam, dzięki Waszym głosom.
Serdecznie dziękuję za każdy oddany głos :)
Całuję i życzę gorącego, szybkiego i skutecznego sprzątania ogrodowego w sobotę i niedzielę!
Ewa
Wędrowcem można być w wieku lat 15, ale i w wieku lat 70. Bo nie od ciała zależy, czy chcesz coś zrobić. Decyduje duch i umysł.
Dzisiaj opowieść o niezwykłej grupie, z którą miałam przyjemność tej wiosny odwiedzić kilka pięknych ogrodów w Belgii, Francji i Wielkiej Brytanii.
I chociaż wędrówka sugeruje przemieszczanie się per pedes, to dużą [...]
Skarżę się dzisiaj na dziwne praktyki kurierów, które budzą we mnie złość, a i zarówno rośliny, jak i producenci, jak i ogrodnicy (znaczy moje skromne JA) cierpią, więc postanowiłam się z Wami podzielić. Po pierwsze, aby ostrzec, a po drugie może macie podobne obserwacje.
Dosyć dużo kupuję przez Internet i staję przed wyborem wybrać wysyłkę pocztą [...]
Ten ogród jest jak piękna, dojrzała kobieta, która wie jak się ubrać, jak o siebie zadbać, jak postawić nogę, w jakim buciku i jak machnąć spódnicą, aby niby coś zobaczyć – a niby nic – a jednocześnie spowodować, by kolana zadrżały.
Przywodzi na myśl wirujące spódnice panien z kabaretu cudnie pokazane w filmie „Moulin Rouge”, a [...]
Ostatnio znalazłam w skrzynce list od Basi, która pyta co zrobić:
„Rok temu przeprowadziłam się na wieś mam bardzo długą działkę i wąską 16-280m = 4500 m. 15 m od drogi stoi dom, 20 m za domem kończy się ogrodzenie podwórka . Za ogrodzeniem jest warzywnik i później pole obsiane trawą. Chciałabym zrobić trochę grządek warzywnych [...]
Jaka jest różnica pomiędzy Anglikiem wchodzącym na Chelsea Flower Show, a Polakiem? Anglik po wejściu mówi „WOW!!!”, a Polak „ŁO JEZU!!!”.
Przyznaję. Nie dość, że tę linię zerżnęłam bezwstydnie ze Ździsia, który jest autorem wielu nader wdzięcznych powiedzeń, to na dokładkę zasłyszałam to telefonicznie!! Zgadnij od kogo. Czy to się kwalifikuje do plotki?
Różnica została podsłuchana na [...]
Obłędny zapach, cudny smak w konfiturach i nalewce… ooch… pigwowiec ma jeszcze jedną zaletę – pięknie kwitnie w kwietniu.
Staram się zapraszać do ogrodu rośliny, które mają przynajmniej 2 ważne cechy i pigwowiec ten warunek spełnia.
Tak więc nabyłam 6 krzewów i przygotowuję im miejsce. Moszczę im gniazdko w moim organicznym ogródku. Czyszczę tę okrutnie ciężką, zimną, [...]
W roli wrześniowej anomalii tym razem wystąpi kalina koralowa. Jakaś cholera złamała gałązki w Beacinym ogrodzie i kalina zareagowała kwiatami pod koniec września. Jakieś wnioski?
W tym roku, magnolii kwitnących we wrześniu nie zaliczam do anomalii, bo to raczej już jakaś reguła się zrobiła.
Czuję wielkie tęsknoty
zabrać się do roboty
Kto mnie do niej zabierze?
Umrę jak tak poleżę…
Może ktoś się zlituje
bo się całkiem zmarnuję!
Potencjał we mnie drzemie
tylko, że nie chce się mnie…
A najlepiej posłuchaj w całości, w wykonaniu Joanny Lewandowskiej i pośmiej się ze mną. Gorrrrrąco polecam!
A czy to wideo widziałeś?